Całkiem piękna jednak surrealistyczna wizja. Od zarania dziejów ludzie toczą ze sobą wojny. By powiększyć terytorium swojego kraju. By szerzyć swoją religię. By zdobyć surowce. Powodów zawsze się znajdzie. Ludzie zdają się nie być stworzeni do życia w pokoju. Jednak wciąż marzę ,jak wiele innych osób, o tym, by kiedyś nastał światowy pokój który już nigdy się nie skończy.
Dziś jednak będzie mowa o czymś innym. O całkowitym przeciwieństwie pokoju. Wojnie.
Tematyka wojenna jest niezwykle popularna w współczesnym kinie. Liczba serialu i książek poruszających ten temat także jest ogromna. Sama bardzo lubię tego typu filmy. Tym razem postanowiłam jednak zaczerpnąć opinii swoich znajomych. Pięć tytułów powtarzało się wypowiedziach kilku osób. Na nich się skupię.
Film opowiada o nieudanej akcji amerykańskiego oddziału 120 Delta, który miał za zadanie porwać dwóch poruczników zbuntowanych wojsk Somalii. Coś co miało trwać maksymalnie pół godziny zmienia się w długą , nieprzewidywalną walkę. Dwa helikoptery spadają. Natomiast brygada ratunkowa napotyka na nieprzewidzianą przeszkodę- uzbrojony tłum Somalijczyków którym bynajmniej nie podoba się obecność amerykańskich wojsk. Film Ridleya Scotta jest zdecydowanie warty obejrzenia. Wspaniała obsada aktorska , połączona z wartką akcją. Ogromnym plusem tego filmu są zdjęcia Sławomira Idziaka. Dzięki nim naprawdę możemy przenieść się w wir wydarzeń. Warto też zwrócić uwagę , że nie jest to obraz dla ludzi o słabych nerwach. Jeden z fragmentów który wyrył mi się w pamięć to wybuch w czasie którego komuś odrywa głowę. Kolejną rzeczą którą zapamiętałam była wymiana zdań między dwójką żołnierzy którzy w środku nocy się odnaleźli. „ Gdzie ekipa ratunkowa?”-spytał jeden z nich padając pod ścianę. „To my” – krótka odpowiedź która zachwiała nadzieją mężczyzny.
Cytat godny uwagi: „Kiedy pierwsza kula przelatuje ci nad głową polityka i to całe gówno, lądują w koszu…”
Ocena 8/10
2. „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” Film którego chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Pechowy szeregowiec Franek Dolas myśli, że rozpętał drugą wojnę światową. Od tego zaczynają się jego zwariowane przygody które przeprowadzą go przez niemal cały świat. W komediowy sposób pokazuje historię tej wojny. Mimo swojego wieku nigdy się nie nudzi. Zawsze można poprosić jakiegoś znajomego z zagranicy by powtórzył po Tobie „Grzegorz Brzęczyszczykiewicz. Chrząszczyrzewoszczyce, powiat Łękołody.”
Cytat godny uwagi: „Moim obowiązkiem jest być tam, gdzie mnie potrzebują.”
Ocena 7,5/10
3. „Bękarty Wojny” Inglourious Basterds.
Powiedzieć, że ten film jest specyficzny to spore niedopowiedzenie. Wystarczy jednak spojrzeć na nazwisko reżysera by zrozumieć. Quentin Tarantino znów pokazuje swoje niezwykłe podejście do…wszystkiego. Akcja filmu rozpoczyna się w okupowanej Francji podczas egzekucji rodziny Shosanny Dreyfus. Stracenia dokonuje nazistowski pułkownik Hans Landa. Shosannie udaje się uciec i wyjechać do Paryża, gdzie, jako właścicielka kina, przyjmuje nową tożsamość. W innym miejscu w Europie, porucznik Aldo Raine organizuje grupę żydowskich żołnierzy, którzy mają dokonywać aktów zemsty. Do oddziału Raine'a dołącza niemiecka aktorka i agentka Bridget Von Hammersmark , której misją jest pozbawienie władzy przywódców Trzeciej Rzeszy. Losy tych ludzi zbiegają się pod kinowym afiszem. Plejada gwiazd kina połączona z humorem i akcją.
Cytat godny uwagi: „Pewnie słyszałeś, że nie robimy w branży jeńcobiorczej. Zajmujemy się zabijaniem nazistów i muszę powiedzieć, że interes kwitnie!”
Ocena 8/10
4. „Gwiezdne Wojny” Star Wars.
Szczerze mówiąc, mimo faktu iż uważam się za fankę tej serii sama nie pomyślałam by dodać je do tego zestawienia. Dawno, dawno temu w odległej galaktyce… Jedi walczyli z Sithami. Walczą separatyści. Walczą szturmowcy, Walczy republika. A co najważniejsze walka ta nigdy tak naprawdę się nie kończy. Zawsze znajduje się jeszcze jakaś bitwa. Kolejny konflikt. Kolejny złoczyńca. Zupełnie jak w prawdziwym świecie. Z tym , że u nas nie ma mieczy świetlnych ani Yody który rzucałby nam mądre kwestie za każdym razem gdy otworzy usta.
Cytat godny uwagi : „Strach prowadzi do gniewu, gniew prowadzi do nienawiści, nienawiść prowadzi do cierpienia, cierpienie prowadzi na Ciemną Stronę Mocy”
Ocena 9,5/10
5. Oraz tytuł który był wymieniany najczęściej. „Szeregowiec Ryan” Saving Private Ryan. Film który przyszedł mi na myśl jako pierwszy.
Kapitan John Miller otrzymał rozkaz poprowadzenia swojego oddziału za linię wroga w niebezpiecznej misji znalezienia i ocalenia jednego człowieka - szeregowca Jamesa Ryana - najmłodszego z czterech braci, jedynego, który przeżył. Pozostali trzej zginęli w walce. W miarę, jak oddział przedzierał się coraz głębiej na terytorium wroga, ludzie kapitana Millera zaczęli podawać w wątpliwość celowość tej wyprawy. Dlaczego dla jednego człowieka naraża się życie ośmiu? Film zaczyna się mocnym uderzeniem . Obrazem lądowania wojsk na wybrzeżu Normandii. Z każdą kolejną sceną ukazywane są coraz to nowe wydarzenie utwierdzające w przekonaniu , że wojna to czysty horror, a każdy kto to przeżył jest niezwykle silnym człowiekiem. Wszystko to przedstawione w doborowej obsadzie. Mamy snajpera który próbuje zmierzyć się z czołgiem. Mamy kapitana który stracił już wielu ludzi a mimo to wciąż znajduję w sobie siłę by walczyć. Mamy też Jamesa Fridericka Ryana z Minnesoty który wszystkim popsuł humor swoim drugim imieniem i pochodzeniem.
Cytaty godne uwagi : „Każdy ma swoje rozkazy, które musi wykonać.” Oraz : „Kiedy dowódca traci człowieka, mówi sobie, że za to uratował życie dwóm, trzem, albo stu innym. Wiesz ilu ja straciłem? 94. Ale uratowałem za to co najmniej 10 razy tyle, albo nawet i z 20. W ten sposób uzasadniam przed samym sobą... trudny wybór pomiędzy ratowaniem życia, a wykonaniem zadania.”
Ocena 9/10
To właśnie były filmy polecane przez moich znajomych. Jest jednak jeszcze kilka tytułów o których muszę wspomnieć inaczej nie wybaczyłabym tego sobie. Po pierwsze „Wróg u bram”. Pojedynek rosyjskiego i niemieckiego snajpera. „Lista Schindlera” Czarno-biały film, w którym jedynym kolorowym elementem jest kurtka małej dziewczynki. Daje to niezwykły efekt. „ Chłopiec w pasiastej pidżamie.” Synek oficera SS zaprzyjaźnia się z chłopcem przebywającym w pobliskim obozie. Poruszający. „Alexander” , „300” oraz „Troja”. Trzy podstawowe filmy jeśli chodzi o wojny starożytnego świata. Na koniec, bynajmniej nie najgorszy… „Czas wojny” Pierwsza wojna światowa przedstawiona na tle losów pewnego konia. Z jakiegoś powodu pokochałam ten film.
Książki równie często poruszają tematykę wojenną. Jednak by omówić choć cześć tytułów potrzebna byłaby nowa notka. Mimo tego są dwa tytuły o których po prostu wypada wspomnieć. „ Kamienie na szaniec.” O powiadająca o losach grupy członków Szarych Szeregów podczas II wojny światowej. Jest oparta na autentycznych wydarzeniach z okresu okupacji niemieckiej. Lektura szkolna którą warto przeczytać. Zośka, Alek i Rudy to młodzieńcy którzy nie mogli po prostu biernie patrzeć na to co działo się w ich kraju. Kolejny tytuł to jedna z moich ulubionych powieści „ Złodziejka książek”. Gdy ludzie zaczynają palić książki wiadomo, że dzieje się coś złego. Jeśli do tego żyje się w nazistowskich czasach a Twoja przybrana rodzina daje schronienie Żydowi, nie można spodziewać się niczego przyjemnego. Niezwykle piękna powieść która na zawsze zdobyła miejsce w moim sercu. Prawie zapomniałam wspomnieć. Narratorem jest śmierć. Teraz chyba Was zaintrygowałam?
Wojna towarzyszy nam na każdym kroku. Widzimy ją w telewizji, słyszymy o niej w radiu, czytamy na Internecie czy w książkach. Gazety co chwilę mówią nam o jakimś nowym konflikcie. Na świecie codziennie giną osoby , które mogłyby żyć , gdybyśmy tylko wszyscy nauczyli się żyć w pokoju. A więc…Może wznieśmy dziś toast za światowy pokój?



